Wczesna interwencja jest najważniejsza

2018-08-03T12:29:33+02:00
Wróć

Kampania społeczna fundacji Synapsis „Dziecko Ci nie powie …” odniosła ogromny sukces i zaowocowała zwiększona wykrywalnością zaburzeń ze spektrum autyzmu w Polsce.

Pomimo, że jej głównym celem było zebranie funduszy na działalność fundacji, akcja w ogromnej mierze przyczyniła się do zwiększenia świadomości autyzmu. Być może natrafiliście na spot reklamowy, który poruszył tysiące rodziców i nakłonił do zbadania rozwoju dziecka.

Wiele dzieci z autyzmem diagnozowanych jest zbyt późno. W artykule opublikowanym na stronie fundacji Synapsis (LINK) o wartości wczesnej diagnozy wypowiada się Agata Bujnik, kierownik zespołu diagnostycznego małych dzieci:

„Wczesna diagnoza jest decydująca, ponieważ daje możliwość skorzystania ze specjalistycznej wczesnej interwencji. To zwiększa szanse na pozytywne efekty terapii dzieci, których rozwój przebiega nieprawidłowo. Korzyści wczesnej interwencji u dzieci z ASD są bezsporne i jeśli rozpocznie się ją dostatecznie wcześnie, to może to pomóc skierować dziecko bliżej typowego toru rozwojowego”

Źródło: http://www.synapsis.org.pl/co-robimy/1053-wyprzedzic-autyzm-u-dzieci

Dlaczego interweniować wcześnie?

Pierwsze lata rozwoju dziecka charakteryzują się szybkimi zmianami i eksplozją zdolności poznawczych, językowych i społecznych. Począwszy od urodzenia zauważa się u dzieci preferencję bodźców społecznych, na przykład twarzy (Bradshaw i wsp. 2015), co sprzyja rozwojowi komunikacji. Typowo rozwijające się dzieci bez dodatkowej pomocy rozwijają umiejętność wzajemnego spoglądania sobie w oczy i dzielenia się pozytywnymi emocjami z rodzicami (Parlade i wsp. 2009), a także szybko rozumieją, jak odczytywać i stosować gesty (Tomasello i Carpenter 2007). Nie trzeba ich też specjalnie uczyć zaangażowania w interakcje społeczne, ponieważ same chętnie je inicjują. Dzięki temu dzieci typowo rozwijające się mają mnóstwo okazji, żeby uczyć się mówienia, komunikowania i wyrażania uczuć. Dzieciom z autyzmem te sytuacje trzeba zaaranżować, żeby mogły jak najszybciej nadrobić zaległości.

Źródło:  https://bit.ly/2lSTBIr

Wczesne dzieciństwo to też okres, kiedy nasz mozg najszybciej się rozwija i jest najbardziej plastyczny. Wzmacniane są przydatne, często używane połączenia, a te niepotrzebne są usuwane. Poszczególne obszary mózgu zaczynają specjalizować się w wykonywaniu różnych czynności. Szybko rośnie liczba połączeń pomiędzy neuronami, czyli komórkami nerwowymi. Wzmacniane są przydatne, często używane połączenia, a te niepotrzebne są usuwane. Dlatego tak ważne jest, żeby jak najszybciej zadbać o harmonijny rozwój dziecka z autyzmem – aby jego mózg nauczył się, że „połączenia” odpowiadające za funkcje społeczne i komunikacyjne są ważne i nie można ich usuwać.

Wyniki badań

Rogers (1996) przeanalizował kilkanaście badań na temat wczesnej interwencji. Zauważył, że w każdym z nich dzieci odnoszą największe korzyści, jeżeli terapia zacznie się między 2 a 4 rokiem życia. Ta sama interwencja jest tym mniej skuteczna, im później zacznie się ją stosować. We wszystkich analizowanych badaniach zauważono przyspieszenie tempa rozwoju dzieci, zwiększenie ilorazu inteligencji i poprawienie funkcjonowania społecznego. Chociaż problemy komunikacyjne są  kryterium diagnostycznym dla autyzmu, 73% dzieci objętych wczesną interwencją rozwinęło funkcjonalną mowę do 5 roku życia.

Rola lekarzy

Według zaleceń formułowanych przez organizacje zrzeszające specjalistów z zakresu diagnozy i terapii zaburzeń ze spektrum autyzmu (Tchaconas, Adesman, 2013) kluczową rolę w wykrywaniu ryzyka autyzmu u dzieci pełnią pediatrzy. Najczęściej to jedyni specjaliści z zakresu ochrony zdrowia, którzy widzą dziecko regularnie i znają je od najwcześniejszych miesięcy jego życia. Ta znajomość dziecka jest atutem nie do przecenienia. Ze względu na nią pediatrzy są w stanie dostrzec, że w rozwoju małego pacjenta pojawiły się nieprawidłowości. Istnieją zalecenia, aby na kontrolnych wizytach wykonywać testy przesiewowe w kierunku zaburzeń rozwoju. Zdarza się jednak, że lekarze o nich nie pamiętają albo nie mają czasu na ich wykonanie. Najczęściej są to kwestionariusze, których wyniki potrafią wskazać na ryzyko zaburzeń rozwojowych, ale opierają się one na subiektywnych odczuciach rodziców.

Alternatywą dla długich testów albo subiektywnych kwestionariuszy jest pomiar aplikacją Play.Care. Play.Care ocenia, jak podobne są wzorce ruchowe dziecka do wzorców dzieci z autyzmem na podstawie kilkuminutowej gry na tablecie. Ocenę ryzyka można dokonać w zaledwie 7 minut. Test Play.Care opiera się na analizie obiektywnych parametrów ruchu dziecka, dzięki czemu może stanowić użyteczne narzędzie do oceny ryzyka autyzmu.

Zobacz też:

Jak wspomagać rozwój dziecka w domu – ćwiczenia https://polskiautyzm.pl/wczesne-wspomaganie-rozwoju-cwiczenia/

Strona Fundacji Synapsis http://www.synapsis.org.pl/

Referencje

Bradshaw, J., Steiner, A. M., Gengoux, G., & Koegel, L. K. (2015). Feasibility and effectiveness of very early intervention for infants at-risk for autism spectrum disorder: A systematic review. Journal of Autism and Developmental Disorders, 45(3), 778-794.
Parlade, M. V., Messinger, D. S., Delgado, C. E., Kaiser, M. Y., Van Hecke, A. V., & Mundy, P. C. (2009). Anticipatory smiling: Linking early affective communication and social outcome. Infant Behavior and Development, 32(1), 33–43.
Rogers, S. J. (1996). Brief report: Early intervention in autism. Journal of autism and developmental disorders, 26(2), 243-246.
Tomasello, M., & Carpenter, M. (2007). Shared intentionality. Developmental Science,10(1), 121–125.
Wypowiedź  Agaty Bujnik, http://www.synapsis.org.pl/co-robimy/1053-wyprzedzic-autyzm-u-dzieci, dostęp: 3.07.2018, 17:45.