Rola pediatrów w wykrywaniu autyzmu

2018-08-22T11:09:56+00:00
Wróć

Wybranie się do psychologa dziecięcego nadal stanowi tabu dla wielu rodziców. To pediatra, który widzi dziecko kilka razy do roku, ma szanse dostrzec i zareagować na niepokojące sygnały. Rola lekarzy znających swoich małych pacjentów od najmłodszych lat jest dla wczesnego wykrywania autyzmu nie do przecenienia.

Źródło: Photo by Laura Lee Moreau on Unsplash

Późne wykrycie zaburzeń ze spektrum autyzmu niesie poważne konsekwencje dla dzieci i ich rodzin – zwiększa koszty terapii, obniża jej efektywność i przekłada się na gorsze funkcjonowanie dziecka w przyszłości (sprawdź naszą notkę na temat wczesnej terapii). Poprzez promowanie świadomości autyzmu wśród lekarzy i rozwój dostępnych, prostych w użyciu i skutecznych narzędzi przesiewowych w wielu krajach udało się zmienić powszechną praktykę uspokajania rodziców, że dziecko „wyrośnie z problemów”.

Problemy badań przesiewowych

Narzędzia używane do oceny ryzyka autyzmu często opierają się na niebezpośrednich miarach, takich jak opinie rodziców lub nauczycieli (informant-based measures). Najpopularniejsze z nich nazywają się M-CHAT i SACS-R. Są to kwestionariusze albo zestawy pytań, które specjalista zadaje zaniepokojonym rodzicom. Używa się ich, ponieważ testy przesiewowe powinny być szybkie i łatwe do przeprowadzenia podczas wizyty lekarskiej. Pediatra nie poświęca czasu na wielogodzinne obserwacje dziecka i nie musi posiadać doświadczenia w dostrzeganiu subtelnych symptomów autyzmu – opiera się na deklaracjach rodziców, którzy z dzieckiem żyją na co dzień. W wielu krajach wprowadzenie rutynowych testów przesiewowych w kierunku autyzmu wpłynęło na zwiększenie odsetka dzieci, które wcześniej zostają poddane diagnostyce.

Źródło: Bundesarchiv, Bild 183-1985-0822-013 / CC-BY-SA 3.0 [CC BY-SA 3.0 de] via Wikimedia Commons

Niestety, standardowe testy przesiewowe bywają nieobiektywne – nie każdy rodzic jest w stanie dostrzec subtelne zachowania, o które pyta się w takich wywiadach. W innych przypadkach rodziców mogą niepokoić zachowania dziecka, które są typowe dla jego wieku albo wynikają z indywidualnego tempa rozwoju. W wielu przypadkach autyzm wykrywa się późno, bo symptomy, o które pyta się w takich testach nie są jeszcze wyraźnie widoczne. Istnieje duże zapotrzebowanie na obiektywne testy, które dawałyby jednoznaczne wskazanie, czy należy przeprowadzić dalszą diagnostykę. Jednoznaczna rekomendacja – ryzyko autyzmu lub jego brak – ułatwiłaby pediatrom podejmowanie decyzji, która ma ogromny wpływ na życie całej rodziny.

Gdzie po raz pierwszy dostrzega się ryzyko

Narzędzia przesiewowe są najczęściej używane w gabinetach specjalistów, gdzie dziecko zostanie przekierowane przez pediatrę na specjalistyczne badania w kierunku zaburzeń neurologicznych, wad słuchu i innych problemów, które mogą przypominać autyzm. Czas od pojawienia się trudności do postawienia diagnozy niepotrzebnie wydłuża się (Goin-Kochel et al. 2006). Badania Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej wykazały, że zaledwie 23% pediatrów wykorzystuje standaryzowane testy przesiewowe (Johnson, Mayers 2007).  Jako powody niewykorzystywania tych testów pediatrzy wymieniali brak znajomości takich narzędzi, brak czasu na wykonanie badania i możliwość przekierowania do innego specjalisty (Dosreis, Weiner, Johnson, Newschaffer, 2006). Nie jest tak, że pediatrzy nie są wystarczająco kompetentni, aby podjąć decyzję o skierowaniu dziecka na dalszą diagnostykę w kierunku autyzmu – nie mają oni po prostu godnych zaufania narzędzi do oceny ryzyka.

Źródło: Siarhei Plashchynski on Unsplash

Jak ocenić ryzyko autyzmu

Istnieje wiele wskazówek, poza bezpośrednimi wypowiedziami zaniepokojonych rodziców, na które pediatra może zwrócić uwagę. W holenderskich badaniach ustalono, że dzieci z diagnozą zaburzeń ze spectrum autyzmu częściej są określane przez rodziców jako dzieci płaczliwe (jedno na trzy). Tymczasem tylko między 3 a 20% dzieci typowo rozwijających się określa się w ten sam sposób (van Tongerloo, Bor, Lagro-Janssen, 2012).

Rodzice dzieci, u których później diagnozuje się autyzm, częściej zgłaszają, że ich dziecko cierpi na fobie, zaburzenia lękowe i obsesyjno-kompulsywne (Jacob i wsp.  2009). Częściej też mają problemy z moczeniem się w nocy i cierpią na różne zaburzenia snu (tamże, 2012).

Podczas krótkiej wizyty nie ma wiele okazji, aby wejść w kontakt z dzieckiem. Są jednak szybkie sposoby na zbadanie rozwoju społecznego, którego zaburzenie jest osiowym objawem autyzmu (Bryson, Zwaigenbaum, Roberts, 2004).

Pediatra może sprawdzić:

  • czy dziecko odwzajemnia uśmiech,
  • czy podąża za wzrokiem za palcem, gdy wskazuje obrazek na ścianie i mówi „Popatrz!”,
  • czy dziecko utrzymuje kontakt wzrokowy, kiedy rodzice lub lekarz zwracają się do niego.
Źródło: C MA on Unsplash

Czasami nie jesteśmy w stanie na podstawie takich prostych obserwacji stwierdzić, że coś jest nie tak. Niektóre dzieci stresują się wizytą u lekarza, milczą i chowają się za rodzicami.

„Gabinet jest sztucznym środowiskiem; jeżeli dziecko jest ciche i zachowuje się kulturalnie, tak, jak się tego od niego oczekuje (…) nie masz szans dostrzec trudności przez samą obserwację jego zachowania. Czasami wizyty są bardzo krótkie, więc jeśli nie zadasz specyficznych pytań dotyczących rozwoju, uwagi, zabawy dziecka, nie dostrzeżesz autyzmu”

(Zwaigenbaum, Nicholas, Sharon, 2015).

Alternatywną metodą oceny ryzyka autyzmu może być wykonanie obiektywnego testu opartego na analizie wzorców ruchowych powiązanych z autyzmem. Test Play.Care ocenia ryzyko autyzmu bezpośrednio na podstawie zachowania dziecka podczas kilkuminutowej gry na tablecie – zobacz, co badania mówią o jego skuteczności. Test Play.Care jest już dostępny w niektórych zakładach podstawowej opieki zdrowotnej.

Dowiedź się więcej o teście Play.Care

Referencje

Angie, W. S., Zwaigenbaum, L., Nicholas, D., & Sharon, R. (2015). Factors influencing autism spectrum disorder screening by community paediatricians. Paediatrics & Child Health, 20(5), e20.
Bryson, S. E., Zwaigenbaum, L., & Roberts, W. (2004). The early detection of autism in clinical practice. Paediatrics & child health, 9(4), 219-221.
Dosreis, S., Weiner, C. L., Johnson, L., & Newschaffer, C. J. (2006). Autism spectrum disorder screening and management practices among general pediatric providers. Journal of Developmental & Behavioral Pediatrics, 27(2), S88-S94.
Goin-Kochel, R. P., Mackintosh, V. H., & Myers, B. J. (2006). How many doctors does it take to make an autism spectrum diagnosis?. Autism, 10(5), 439-451.
Johnson, C. P., & Myers, S. M. (2007). Identification and evaluation of children with autism spectrum disorders. Pediatrics, 120(5), 1183-1215.
van Tongerloo, M. A., Bor, H. H., & Lagro-Janssen, A. L. (2012). Detecting autism spectrum disorders in the general practitioner’s practice. Journal of autism and developmental disorders, 42(8), 1531-1538.
M-CHAT – http://badabada.pl/pro/m-chat-r-f
SACS-R http://badabada.pl/pro/sacs-r