Jak uczyć dziecko z autyzmem rozumienia emocji

2018-10-25T17:24:03+00:00
Wróć

Wiele osób mylnie uważa, że osoby z autyzmem nie mają bogatego życia emocjonalnego. Wręcz przeciwnie! Wszyscy odczuwamy takie same emocje. Autyzm sprawia jednak, ze rozumienie uczuć, rozmawianie o nich i regulowanie jest trudniejsze. Dowiedz się, jak uczyć dziecko z autyzmem niezbędnych kompetencji emocjonalnych.

Źródło: Max Pixel

Czym są emocje?

Emocje to nasze wewnętrzne reakcje na to, co dzieje się dookoła. Kiedy ktoś spóźnia się na umówione spotkanie, czujemy się źli albo rozczarowani. Zachowania natomiast to nasze zewnętrzne reakcje. Podskakujemy ze strachu, gdy usłyszymy głośny dźwięk.

Osoby z autyzmem mogą mieć problem ze zidentyfikowaniem, dlaczego druga osoba zachowuje się w ten a nie inny sposób. Nie wie, że śmiech albo krzyk dorosłego jest wywołany przez to, co on przeżywa w środku.

Jak uczyć rozpoznawania emocji i rozumienia ich powodów?

Oprócz uczenia dziecka nazw emocji i dopasowywania ich do wyrazów twarzy (które można obserwować zarówno w realnym świecie, jak i na obrazkach czy zdjęciach) warto mówić:

  • skąd biorą się emocje w różnych sytuacjach
  • jak je rozpoznać
Źródło: Wikimedia

Kiedy stoicie w kolejce w sklepie, możesz cicho powiedzieć do dziecka „Popatrz, państwo są zniecierpliwieni, bo już długo czekają w kolejce – pan patrzy ciągle na zegarek, a pani nerwowo tupie nogą”. Kiedy odwiedzają Was mali kuzynowie Twojego dziecka, powiedz mu, że śmieją się i chcą go przytulać, ponieważ się za nim stęsknili.

Komentuj emocje dziecka i innych ludzi jak najczęściej. Zadawaj pytania – na przykład czy dziecko denerwuje się dzisiejszą prezentacją w szkole – czasami bowiem mylimy się co do czyichś uczuć. W ten sposób nauczysz dziecko rozpoznawać i nazywać własne stany emocjonalne. Możecie ćwiczyć też wyrażanie różnych emocji przed lustrem kiedy myjecie zęby albo czeszecie włosy.

50 odcieni wesołości

Z czasem dzieci typowo rozwijające się naturalnie uczą się, że emocje mają różną intensywność. Dzieci z autyzmem mają natomiast skłonność do myślenia o emocjach w czarno-biały sposób. Rzeczywiście, emocje to całkiem trudna sprawa – mogą powoli wygasać, potem znowu powracać razem z wspomnieniami, mogą raptownie się zmieniać, kiedy zmienią się okoliczności. Mogą być ambiwalentne, pomieszane, a nawet niemożliwe do wyrażenia słowami. Jeżeli nie rozumie się tego intuicyjnie, jest sporo do wyuczenia!

Wykorzystaj metodę termometru do określania intensywności emocji. Możesz pokazać dziecku, że emocje mają różną temperaturę. Pobawcie się w pokazywanie zachowaniem słabej, średniej i wielkiej złości, radości czy strachu. Zachowujcie się w przerysowany i teatralny sposób, żeby zapewnić sobie trochę zabawy. Kiedy dziecko odczuwa jakąś emocję, poproś o określenie jej intensywności an termometrze.

Na początku możesz z dzieckiem opisywać podstawowe emocje na prostej, trzystopniowej skali – trochę wesoły, średnio wesoły i bardzo wesoły. Im starsze jest dziecko, tym więcej słów opisujących emocje możesz wprowadzać. Powiedz mu, że zachwycony albo pełen entuzjazmu znaczą prawie to samo, co bardzo wesoły.

Źródło: Hanscom

Kontrolowanie złości

Złość to trudna emocja, zarówno dla dziecka, jak i innych ludzi. Służy ona nam do tego, abyśmy wiedzieli, że ktoś przekracza nasze granice, że coś nie dzieje się po naszej myśli albo nam przeszkadza. Dzięki złości mamy energię, żeby odeprzeć czyjeś zaczepki albo zawalczyć o swoje. Nie dążymy do tego, aby dziecko nigdy złości nie odczuwało, ale żeby potrafiło wykorzystać ją we właściwy sposób oraz skontrolować, żeby nie narobić sobie problemów.

Dla wszystkich jest to dobra rada – dla dzieci i dorosłych – aby nie reagować na gorąco. Naucz dziecko, że zanim zrobi coś pod wpływem złości, może wziąć jeden lub dwa głębokie oddechy. Możesz narysować dziecku falę, która obrazuje to, jak zachowuje się – złość pojawia się (nagle lub stopniowo narasta) osiąga swój szczyt i zaczyna opadać. Złość najłatwiej opanować na etapie narastania, zanim dojdzie do wybuchu. Czasami oznacza to wyrażenie sprzeciwu wobec decyzji rodzica, porozmawianie o problemie, zmiana tematu rozmowy, wyjście z kłopotliwej sytuacji albo poproszenie dorosłego o pomoc w rozwiązaniu konfliktu z rówieśnikiem.

Kiedy złość urosła już do etapu, w którym tłumaczenie i gadanie nie są w stanie wiele zdziałać, trzeba dać dziecku czas na uspokojenie się. Pójście do swojego pokoju lub innego cichego, spokojnego pomieszczenia, gniecenie papieru, odbijanie piłeczki od ściany i inne czynności mogą pomóc złości opaść. Możesz również pokazywać, jak ty się uspokajasz – kiedy dziecko Cię zezłości powiedz „Jestem teraz zezłoszczona. Muszę iść na chwile do pokoju się uspokoić, potem porozmawiamy”.

Źródło: Pixabay

Profesjonalne interwencje

Istnieją specjalne zajęcia, prowadzone przez psychologów i pedagogów które mogą pomóc dziecku zrozumieć świat emocji. Szeroko dostępną w Polsce propozycją jest Trening Umiejętności Społecznych, czyli grupowe zajęcia terapeutyczne, mające na celu rozwijanie umiejętności społecznych i emocjonalnych oraz naukę współpracy i zabawy z rówieśnikami. Na zajęcia można zapisać się w wielu centrach terapeutycznych i w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych.